Kontakt

redakcja@kalendarz-reklamowy.pl

Wiadomości

Agfa na targach Fespa 2022

Agfa z sukcesem zakończyła swój udział w tegorocznych targach Fespa, odbywających się w Berlinie w dniach 31 maja – 3 czerwca. Drugiego dnia wystawy firma oficjalnie poinformowała o sfinalizowaniu przejęcia Inca Digital Printers, której oferta i know-how zwiększy potencjał belgijskiego producenta w obszarze wysokowydajnych, jednoprzebiegowych rozwiązań produkcyjnych, bazujących na technice inkjetowej. Agfa zaprezentowała na swoim stoisku trzy maszyny, w tym – po raz pierwszy – flagowy model hybrydowy Jeti Tauro H3300 HS LED wyposażony w opcję lakierowania. Z dużym zainteresowaniem gości targowych spotkały się także dwa pozostałe urządzenia – zwojowy ploter Oberon RTR3300 i dedykowany rynkowi soft signage – Avinci CX3200. Obecni na stoisku przez całe targi przedstawiciele polskiego oddziału inkjetowego Agfa podkreślają wysoką frekwencję klientów z naszego kraju, zarówno ze strony drukarń, jak też przedsiębiorstw przemysłowych. Do dyspozycji gości były też próbki różnych produktów wykonanych z udziałem technologii cyfrowej Agfa.

– Polska była trzecim najliczniej reprezentowanym krajem wśród gości targowych odwiedzających nasze stoisko – potwierdza Adriana Piotrowska, Sales Manager Inkjet w polskim oddziale Agfa. – Byli wśród nich zarówno obecni użytkownicy naszych rozwiązań, w dużej mierze reprezentujący segment Sign & Display, jak też przedstawiciele firm zainteresowanych stale rozbudowywaną ofertą firmy Agfa w obszarze cyfrowego druku wielkoformatowego. Duże wrażenie na naszych gościach zrobiła informacja potwierdzająca przejęcie Inca Digital Printers, co zwiększa nasz potencjał w obszarze urządzeń klasy high-end, także przemysłowych. Z urządzeń, jakie prezentowaliśmy w tym roku, siłą rzeczy największą uwagę przyciągała „Bestia” czyli ploter hybrydowy Jeti Tauro H3300 HS LED, po raz pierwszy wyposażony w moduł do lakierowania. To opcja, o którą pytało i na którą czekało wielu naszych klientów. Mamy za sobą pierwsze, bardzo konkretne rozmowy handlowe, dotyczące jego wdrożenia. Pokazy pozostałych dwóch maszyn, skierowanych do klientów z nieco innych segmentów, tj. Oberon i Avinci, również cieszyły się dużym zainteresowaniem. Z pewnością targi Fespa 2022 potwierdziły naszą silną, a po przejęciu Inca Digital Printers – jeszcze mocniejszą pozycję na rynku druku wielkoformatowego.

Inca oficjalnie w „rodzinie” Agfa

„Inca: witamy w rodzinie Agfa” – tego rodzaju specjalną ekspozycję mogli zobaczyć goście odwiedzający stoisko 1 czerwca. Tego dnia bowiem oficjalnie zostało zaanonsowane przejęcie Inca Digital Printers przez Agfa-Gevaert Group. Z tej okazji na stoisku odbyła się mała uroczystość z udziałem kierownictwa obu firm, a nieco później – konferencja prasowa, na której odpowiadali oni na pytania dziennikarzy z całego świata.

Umowa przejęcia uwzględnia obecne portfolio Inca Digital Printers w zakresie wysokowydajnych jednoprzebiegowych systemów drukujących, wraz z rozbudowanymi strukturami serwisowymi oraz nowo zaprojektowaną linię jednoprzebiegowych ploterów drukujących, dedykowanych wybranym aplikacjom opakowaniowym.

Podczas konferencji, jak też w specjalnym komunikacie prasowym, poinformowano o zainicjowaniu procesu integracji Inca Digital Printers w ramach struktur firmy Agfa. Jak podkreślano, rozwiązania oferowane przez obu producentów są w stosunku do siebie komplementarne, a tworzone przez Inca maszyny reprezentują najwyższe standardy jakościowe i wysoki poziom technologiczny, stanowiąc właściwą platformę dla wprowadzenia na rynek przez Agfa wysokowydajnych, jednoprzebiegowych maszyn drukujących do produkcji opakowań.

Jeti Tauro H3300 HS LED z dodatkowym lakierem – główną atrakcją stoiska firmy Agfa

Berlińskie targi były miejscem premiery plotera Jeti Tauro H3300 HS LED wyposażonego w opcję dodatkowego lakierowania.

– O tę funkcjonalność naszej sztandarowej maszyny hybrydowej pytali od dłuższego czasu zarówno jego obecni, jak i potencjalni użytkownicy – mówi Adriana Piotrowska– Mamy nadzieję, że skłoni ona kolejne firmy do podjęcia decyzji o wyborze naszej propozycji. Lakier aplikowany wybiórczo bądź na całej powierzchni to opcja, która jest szczególnie przydatna przy zadrukowywaniu podłoży wykonanych z kartonu bądź tektury falistej. Z jednej strony podnosi ona atrakcyjność wizualną produktu, z drugiej – pełni do pewnego stopnia funkcję ochronną. Tym samym ploter Jeti Tauro zyskał dodatkową zaletę w kontekście zastosowań opakowaniowych.

Jak podkreśla Agfa, lakier jest tu aplikowany z prędkością do 75 m2/h, zwiększając jednocześnie dostępny gamut kolorystyczny. Jeti Tauro H3300 HS LED zadrukowuje różne podłoża sztywne (m.in. wspomniane wcześniej karton i tekturę, ale też plastik, szkło, drewno czy metal) oraz giętkie o szerokości maksymalnej 3,3 m. Sterowany jest – podobnie jak wszystkie plotery wielkoformatowe Agfa – najnowszą wersją workflow Asanti, która również była promowana podczas targów.

Avinci CX3200 – z myślą o rozwijającym się rynku soft signage

Tekstylia na dobre zagościły na targach Fespa, a rozwiązania im dedykowane stały się stałym elementem portfolio producentów obecnych na wystawie. Podobnie jest w przypadku firmy Agfa, która w Berlinie promowała swój najnowszy produkt dla segmentu soft signage – ploter sublimacyjny Avinci CX3200. Zadrukowuje on różnego rodzaju podłoża poliestrowe, znajdujące zastosowanie w systemach oznaczeń (zarówno wewnętrznych jak i zewnętrznych) do szerokości 3,2 m z prędkością maksymalną 270 m2/h.

Avinci CX3200 to następca znanego, także z wdrożeń w Polsce, modelu DX3200. Tu jednak pojawiła się – poza bezpośrednim zadrukowywaniem materiału – także opcja zastosowania papierów transferowych.

– Dzięki temu rozszerzyliśmy spektrum podłoży, jakie mogą znaleźć w nim zastosowanie, a w efekcie – aplikacji końcowych – mówi Adriana Piotrowska– Tym samym zwiększyliśmy potencjalne grono jego użytkowników, zainteresowanych wydajną, a przy tym proekologiczną produkcją z wykorzystaniem tekstyliów.

Avinci CX3200 wykorzystuje bezzapachowe i przyjazne dla środowiska wodne atramenty sublimacyjne.

– Wyróżniają się one wysoką elastycznością i odpornością na niesprzyjające warunki atmosferyczne. Ich receptura zapewnia stabilne nanoszenie kropli atramentu i zachowanie odpowiedniej, wysokiej jakości każdej partii zadrukowywanego podłoża. Łączą sobie zatem wysoką jakość, wydajność i proekologiczność – parametry niezwykle istotne w kontekście zadrukowywania tekstyliów – podkreśla Adriana Piotrowska.

Oberon RTR3300 – z roli na rolę z prędkością do 150 m2/h

Z myślą o drukarniach wielkoformatowych i firmach z segmentu Sign & Display, zadrukowujących duże ilości różnych podłoży giętkich Agfa pokazała ploter inkjetowy Oberon RTR3300. Maszyna pracuje z prędkością do 150 m2/h i bazuje na technice inkjet UV LED. Dostępny jest w dwóch wariantach: 4-kolorowym z dodatkową bielą oraz 6-kolorowym, dostosowanym do różnych potrzeb i preferencji użytkownika.

– Jedną z zalet jest opcja dual roll, umożliwiająca drukowanie z dwóch zwojów jednocześnie, o szerokości 1,6 m w przypadku każdego z nich – mówi Adriana Piotrowska– O optymalne wykorzystanie materiału dbają znajdujące się z przodu i z tyłu rolki dociskowe przytrzymujące materiał, zapewniające jednocześnie prawidłowe naciągnięcie materiału. Maszyna posiada też inne zalety np. panel podświetlający, pozwalający szybko wykryć ewentualne defekty przy zadrukowywaniu materiałów podświetlanych. Warto również zwrócić uwagę na szerokie spektrum obsługiwanych w maszynie Oberon RTR3300 podłoży m.in. dzięki automatycznie chłodzonemu stołowi oraz specjalnie opracowane elastyczne atramenty.

Jak podaje producent, zostały one zoptymalizowane pod kątem zastosowania w urządzeniu podłoży giętkich oraz sprawnego ich zadrukowywania w różnych wariantach kolorystycznych. Uzyskały też najwyższą ocenę w ramach certyfikacji Greenguard Gold, co oznacza, że spełniają najbardziej rygorystyczne standardy rynkowe względem emisji związków chemicznych do atmosfery, a realizowane z ich udziałem wydruki mogą być umieszczane w zamkniętych pomieszczeniach takich jak szkoły czy placówki ochrony zdrowia.

– W wersji zaprezentowanej w Berlinie ploter został wyposażony w opcje aplikowania dodatkowej bieli oraz zadrukowywania cienkich podłoży foliowych. Dzięki temu znakomicie nadaje się on do aplikowania bieli na mediach pół- i w pełni przezroczystych, stosowanych m.in. przy dekoracjach okiennych – dodaje Adriana Piotrowska.

Zastosowania przemysłowe: własne projekty Agfa i współpraca OEM w obszarze atramentów

Szeroko rozumiany druk przemysłowy to stały już element ekspozycji firmy Agfa na targach dedykowanych produkcji wielkoformatowej. Podobnie było w Berlinie, gdzie zaprezentowała ona liczne zastosowania specjalistycznych atramentów, produkowanych w zakładach w Mortsel i dystrybuowanych bądź wdrażanych przez jej partnerów technologicznych, także w ramach umów OEM. Agfa promowała też realizowane pod własną marką projekty skierowane do konkretnych segmentów rynkowych, jak Alussa – dedykowany zadrukowywaniu podłoży skórzanych czy InterioJet – produkcji elementów wykorzystywanych w produkcji laminatów podłogowych oraz paneli dekoracyjnych. Na stoisku firmy byli obecni jej eksperci z dziedziny zastosowań przemysłowych, którzy odpowiadali na liczne pytania ze strony gości targowych, także z Polski.

– Integracja druku inkjetowego w ramach istniejących linii produkcyjnych to temat podejmowany coraz częściej przez naszych klientów z różnych branż. Targi w Berlinie pokazały dobitnie, że zainteresowanie nim stale rośnie. Staramy się wychodzić naprzeciw rynkowemu zapotrzebowaniu, oferując najwyższej jakości atramenty i aktywnie uczestnicząc w tego typu projektach inwestycyjnych. Na stoisku gościliśmy m.in. klientów z Polski, zainteresowanych tego typu implementacją – mówi Adriana Piotrowska. – Dziękujemy wszystkim, którzy odwiedzili nasze stoisko. Mamy nadzieję, że zaprezentowane na nim rozwiązania będą inspiracją dla ich biznesów i że u wielu z naszych gości maszyny pokazane na Fespie zostaną zastosowane w codziennej pracy. Zapraszamy do kontaktu z nami także tych, którzy nie dotarli na tegoroczne targi – chętnie udzielimy informacji na temat wielkoformatowych rozwiązań firmy Agfa, nie tylko tych prezentowanych na stoisku – podsumowuje.

Źródło: Agfa NV

www.agfa-polska.pl

Po co Tobie kalendarz reklamowy?

W czasach, kiedy walka o klienta stała się dla wielu firm codziennością, niezwykle ważne jest umiejętne wykorzystywanie każdego sposobu dotarcia do niego. Kalendarze firmowe, dostępne w różnych formach i rozmiarach, świetnie się do tego nadają – łącząc funkcję użytkową i dekoracyjną, a także opatrzone logotypem firmy, stanowią doskonały nośnik reklamowy.

Kalendarz to pożądany i bardzo chętnie wykorzystywany nośnik reklamy. Pozwala nie tylko na umieszczenie logo danego podmiotu oraz danych teleadresowych, ale również przekazanie istotnych informacji dotyczących profilu działalności firmy.

Podstawą skutecznych działań reklamowych i marketingowych jest dotarcie do najszczerszej grupy odbiorczej. Kalendarz wpisuje się w ten cel znakomicie. Jest to przedmiot codziennego użytku, a powieszony na ścianie w dość ruchliwym miejscu znakomicie eksponuje umieszczone na nim logo reklamowanego podmiotu.

Ważną zaletą kalendarzy jest możliwości modyfikacji ich formy oraz dostosowania do konkretnych potrzeb i oczekiwań klienta.

Kalendarze poza rolą reklamową spełniają funkcję użytkową. Rozprowadzone wśród pracowników danego podmiotu pomagają organizować i planować pracę wprowadzając ład i porządek.

Wykorzystywane jako materiały reklamowe, mogą wzmacniać identyfikację pracowników z firmą i pomagać w budowaniu wizerunku marki.

Kalendarz reklamowy to świetny sposób na rozreklamowanie firmy tanim kosztem. Dzięki temu dane przedsiębiorstwo pozostanie w pamięci odbiorcy, a wykorzystywany kalendarz będzie pełnił również funkcję praktyczną.

Więcej o druku…

Przez długie lata, gdy myśleliśmy o jakiekolwiek drukarni, to chodziło właśnie o drukarnię offsetową. Drukarnie z dużą maszyną, gdzie nanoszenie farb na papier nie odbywa się bezpośrednio, a przy użyciu formy drukowej. To właśnie na formie drukowej znajduje się obraz tego, co będzie drukowane. I jest on powielany na kolejnych arkuszach. Jest to złożony proces, ponieważ najpierw trzeba przygotować ową formę (bez zagłębiania się w różne, dostępne technologie). Dochodzimy właśnie do odpowiedzi na nasze pytanie. Drukarnia offsetowa mogłaby wydrukować 100 wizytówek, ale kosztowałyby tyle samo, co 1000 wizytówek, ponieważ nakład pracy byłby ten sam - czyli przygotowanie formy drukarskiej, przygotowanie farb, ustawienie maszyny. Dlatego też można spotkać się z pozornie niemiłymi drukarzami, którym nie chce się tłumaczć istoty druku offsetowego. Ale to nie znaczy, że wszyscy są niemili!

Obecnie jest to już niemal standard i podstawowy nakład wizytówek. No ale co się zmieniło, że niektóre drukarni oferują wizytówki w mniejszych nakładach? Różnica dotyczy technologii. Stało się to możliwe, dzięki ciągle rosnącej popularności druku cyfrowego. Druku bez form drukowych, bezpośrednio na papierze. Czyli prościej, szybciej i przede wszystkim taniej. Bez problemu można wydrukować nawet 1 plakat i przesłać je od razu do klienta.

Niejednokrotnie mogliście usłyszeć negatywne opinie na temat jakości druku cyfrowego, że to nie ta jakość itd. Tak były, na początku wprowadzania tej technologii. Te czasy jednak minęły i dla większości projektów nie będzie widać żadnej różnicy w jakości wydruku, niezależnie od wybranej technologii.

Wybierz druk cyfrowy, jeśli potrzebujesz niższy nakład i masz mniej czasu. Czyli jeśli potrzebujesz 100 ulotek A5 na jutro, wybierz druk cyfrowy.  Druk offsetowy będzie bardziej opłacalny przy większych nakładach - np 1000 plakatów A3.

Wybór właściwego wariantu wydruku może sprawić wiele problemów, ponieważ część osób zlecających profesjonalny wydruk zupełnie nie orientuje się, na czym polegają obie techniki druku.

W przypadku tradycyjnego druku cyfrowego cały proces polega na naświetlaniu wałka z warstwą fotoprzewodzącą, do której w miejscach gdzie mamy uzyskać obraz podczepiają się drobinki toneru, by następnie podczas przenoszenia na docelowy nośnik (papier) uzyskać wierne odwzorowanie oryginału.

Natomiast wydruk w technologii offsetowej jest znacznie bardziej zaawansowany. Obraz jest w pierwszej kolejności naświetlany na naświetlarce CTP. Kolejno jest przenoszony z płaskiej formy na podłoże drukarskie. Uruchomienie procesu drukarskiego to dość spory koszt w porównaniu z drukiem cyfrowym.

Co ważne, chociaż wiele osób nie zauważa tej różnicy, w druku offsetowym – ze względu na trwałe naświetlanie obrazu na płaskiej powierzchni – nie ma możliwości wprowadzenia zmian w projekcie w trakcie rozpoczętego procesu wydruku.

Biorąc pod uwagę cenę, droższym rozwiązaniem jest druk offsetowy. Wynika to właśnie z wykorzystywanej technologii. Dlatego też ten rodzaj wydruku jest opłacalny przy masowym druku tego samego projektu. Tutaj jednak pojawia się pytanie, kiedy możemy mówić o wydruku masowym. Wszystko zależy tak naprawdę od kilku parametrów – nie tylko ilości drukowanych egzemplarzy, ale przede wszystkim od jego formatu czy ewentualnego uszlachetnienia. Wykorzystanie druku cyfrowego czy offsetowego to zwykła kalkulacja oparta na formacie projektu, czasie jego realizacji i jakości wydruku. Przykładowo: wydruk projektu w formacie A3 w nakładzie 200 szt. na papierze kredowym będzie tańszy w przypadku offsetu. Z drugiej strony karty w formacie DL i nakładzie 1000 szt. opłaca się wydrukować cyfrowo. Jak widać, w przypadku wydruku cyfrowego i offsetowego, nakład jest pojęciem względnym. Patrząc jednak na kwestię kosztów z drugiej strony, jeśli planujesz wydruk wysokonakładowy, to właśnie offset będzie najbardziej optymalnym – zarówno jakościowo, jak i cenowo – rozwiązaniem.

 Offset ma najwyższą rozdzielczość wydruku spośród wszystkich możliwych technologii, a jej wartość może wynieść nawet 4800 dpi. Tyle teorii, gdyż w praktyce zalecaną rozdzielczością wydruków jest wartość 300 dpi, która zapewnia odpowiednią ostrość wydruku.

Obecny rozwój technologii pozwala na naprawdę wiele. Przykładem są wszelkie techniki nanoszenia druku. Mało kto wie, że druk cyfrowy to jedna z najbardziej popularnych metod druku. Dlaczego? Bo dzięki niej można sobie pozwolić na druk małoformatowy, często używany w np. produkcji materiałów typowo reklamowych. Można zaliczyć do nich wizytówki, ulotki, etykiety, broszury, katalogi, nadruki.

Współczesne maszyny w druku cyfrowego pracują zgodnie z technologią elektrofotograficzną (inaczej laserową). Oznacza to, że zamiast typowej matrycy tego rodzaju sprzęt wykorzystuje specjalistyczny cylinder, znany w węższych kręgach jako fotoreceptor. Maszyna pokryta jest odpowiednią warstwą światłoczułą, która dzięki wiązce laserowej tworzy jeszcze nie wywołany obraz. Dopiero za pomocą tonera maszyna nanosi obraz na specjalnie przygotowany nośnik, taki jak folię lub papier, a następnie zespala go termicznie.

Wykonane tą metodą wydruki pozwalają na natychmiastową dalszą obróbkę. Ponadto mogą być realizowane w atrakcyjnych cenach nawet przy bardzo niskich nakładach. Można wykorzystać druk cyfrowy do przeróżnych projektów o różnych gramaturach. W dodatku technologia druku cyfrowego pozwala na wykorzystanie personalizacji - czyli na druk kolorowy lub na umieszczanie na wydrukach konkretnych danych. Jakość i szybkość wydruków cyfrowych jest obecnie coraz lepsza, na miarę druku offsetowego.

Drukarnia cyfrowa to ta prostsza technika druku. Trzeba powiedzieć, że drukowanie w technologii offsetowej jest o wiele bardziej skomplikowane. Projekt graficzny musi być wcześniej naświetlony najczęściej na fotonaświetlarce i na blachach drukarskich. Każda blacha to odpowiednio jeden z kolorów CMYK. Następnie blachy umieszcza się w maszynie i odpowiednio pozycjonuje. Specjalista nakłada farbę drukarską i dopiero wtedy może zacząć drukować pierwszą kopię projektu, jednak najczęściej po skończonej pracy wyrzuca je do śmieci, bo ciężko o idealny wydruk za pierwszym razem.

To właśnie dlatego drukarz najpierw ogląda pierwsze kopie i wprowadza poprawki, czyli korektę kolorów (jeśli klient chce druk kolorowy), pasowania i reszty ustawień. Całościowy proces jest dość czasochłonny, choć z drugiej strony wszystko zależy od sprzętu. Nowoczesne maszyny offsetowe automatyzują wszystkie te kroki, jednak w nieco starszych modelach wszystko od początku do końca trzeba wykonywać ręcznie.

Warto dodać, że zanim maszyna zacznie dobrze drukować, to drukarnia offsetowa musi często wydrukować nawet kilkadziesiąt kopii jednego materiału. Przekładając to na koszta uruchomienie procesu druku offsetowego to dość spory wydatek.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *